Asertywność zawodowa i prywatna

with Brak komentarzy

Asertywność zawodowa i prywatna

 

Asertywność zawodowa i prywatna to bardzo ważny i bardzo bliski dla mnie temat.

Dlatego dzisiaj chcę z Wami porozmawiać o tej ważnej umiejętności,

dzięki której możesz żyć zgodnie z własnymi wartościami, albo przy jej braku pogrążać się

w spełnianiu oczekiwań innych.

 

Czy każdy rodzi się asertywny?

 

Niestety nie.

A szkoda, bo asertywność jest potrzebna każdemu bez względu na to jaki zawód wykonuje,

czy jest przedsiębiorcą, czy pracownikiem, matką, ojcem czy przyjacielem.

Całe szczęście asertywności można się nauczyć! Jestem tego przykładem.

 

Asertywności uczyłam się i w sferze zawodowej i w prywatnej – chociaż zanim uświadomiłam sobie,

że nie jestem asertywna zajęło mi sporo czasu.

 

Dzisiaj skupię się na stronie zawodowej, bo moja droga do bycia naprawdę asertywną była długa

ale dzisiaj jestem z tego bardzo dumna, bo mówienie NIE początkowo było trudne

i wymagało złamania wielu utartych schematów i przełamania kilku barier.

 

Czym jest asertywność?

 

Na początku obalmy jeden mit, który pojawia się bardzo często, kiedy rozmawiam o asertywności.

 

Bycie asertywnym TO NIE JEST to samo co bycie egoistą.

 

O asertywności mówimy wtedy, kiedy żyjemy według własnych oczekiwań

a nie oczekiwań innych osób.

Kiedy nasze NIE – nie wyrządza nikomu krzywdy.

 

 

Jak żyją osoby mało asertywne?

 

Kiedy byłam pracownikiem notorycznie godziłam się na pracę po godzinach,

na zmianę własnych planów pod wyjazd służbowy, ustępowałam w imię nie wiadomo czego.

 

Bo tak trzeba?

Bo tego się ode mnie wymaga?

Bo wszyscy tak robią?

Bo w końcu nie ja jestem Szefem, więc trzeba ustąpić?

 

Dzisiaj wiem, że nic nie trzeba!

 

Ale wtedy się godziłam i wmawiałam sobie, że to jest ok – chociaż wiedziałam, że nie jest.

W którymś momencie zaczęło mi to przeszkadzać.

Pękła moja bariera wytrzymałości.

Zwyczajnie byłam już zmęczona robieniem tego, co jest niezgodne ze mną i moimi wartościami.

 

 

Asertywności możesz się nauczyć!

 

Najtrudniejsze dla mnie było postawienie wyraźnej granicy i konsekwentne trzymanie się tego.

Nie poddałam się, bo niezwykle ważne było dla mnie budowanie wartościowych relacji z innymi,

pozostając jednocześnie w zgodzie z samą sobą.

To był kawał pracy, który wykonałam ale dzisiaj mogę odważnie i świadomie powiedzieć:

 

TAK! JESTEM ASERTYWNA!

 

I wiecie co? Czuję się jakbym była lżejsza i oddycham pełną piersią!

 

Jeśli tak, jak ja:

chcesz się poczuć lepiej,

chcesz się nauczyć budować asertywne komunikaty

chcesz przestać się męczyć podejmując decyzje,

nie chcesz się bać, że Twoja odmowa może komuś sprawić przykrość

 

OBEJRZYJ TEN FILM

 

Zawalcz o siebie i o swoje relacje! Trzymam za Ciebie kciuki!

 

Enjoy!

 

 

Jeśli ten artykuł był dla Ciebie wartościowy zostaw Like – będę wiedziała, że jest on potrzebny!

A jeśli uznasz, że ten temat zainteresuje kogoś z Twoich znajomych – podaj go dalej!

 

Dołącz do dyskusji